Nadwaga rzadko jest wyłącznie problemem nadmiaru kalorii. Najczęściej wynika z zaburzeń metabolizmu, odwodnienia oraz nieprawidłowej gospodarki elektrolitowej, które prowadzą do gromadzenia tkanki tłuszczowej i spowolnienia spalania energii. W takim stanie organizm przechodzi w tryb magazynowania, nawet przy podejmowanych próbach redukcji masy ciała.
Badania pokazują, że woda morska bogata w elektrolity prowadzi do poprawy nawodnienia komórkowego, profilu lipidowego oraz pracy wątroby, która pełni kluczową rolę w metabolizmie tłuszczów. Zawarty w niej magnez aktywuje enzymy odpowiedzialne za utlenianie kwasów tłuszczowych, obniża poziom trójglicerydów i wspiera transport cholesterolu do wątroby. To mechanizmy, które bezpośrednio wpływają na redukcję tłuszczu trzewnego i stabilizację masy ciała.
Istotne znaczenie ma również regulacja apetytu i hormonów sytości. Przywrócenie równowagi elektrolitowej poprawia wrażliwość na insulinę i leptynę, co prowadzi do zmniejszenia napadów głodu, stabilizacji poziomu glukozy i ograniczenia podjadania. Spożywana przed posiłkiem, rozcieńczona woda morska sprzyja kontroli porcji, a po posiłku wspiera trawienie i perystaltykę jelit.
Nadwaga często współwystępuje ze stłuszczeniem wątroby, nawet przy braku otyłości. Dane z badań pokazują, że regularne spożywanie wód głębinowych prowadzi do poprawy parametrów wątrobowych i zmniejszenia stłuszczenia, co przekłada się na bardziej stabilny i bezpieczny proces redukcji masy ciała.
Woda morska nie zastępuje zmiany stylu życia, ale przywraca fizjologiczne warunki, w których dieta i ruch zaczynają działać skutecznie. To wsparcie metaboliczne u podstaw, a nie krótkotrwała interwencja.
Czego dowiesz się w tym artykule:
- Jak woda morska wpływa na metabolizm i nadwagę?
- Dlaczego nawodnienie i elektrolity są kluczowe w redukcji masy ciała?
- W jaki sposób magnez reguluje tłuszcz trzewny i profil lipidowy?
- Jaką rolę w nadwadze odgrywa wątroba i stłuszczenie wątroby?
- Kiedy picie wody morskiej wspiera dietę redukcyjną, a kiedy wymaga konsultacji?
Tagi: nadwaga i otyłość, metabolizm, woda morska, magnez, tłuszcz trzewny, profil lipidowy, stłuszczenie wątroby, leptyna
Spis treści
- 1 Kiedy mówimy o nadwadze, a w którym momencie zaczyna się otyłość?
- 2 Jak powinny wyglądać prawidłowe proporcje tkanki mięśniowej, tłuszczowej i wody w naszym ciele?
- 3 Pij wodę morską przed posiłkiem, aby zmniejszyć spożywane porcje
- 4 Odwodnienie=większe gromadzenie tkanki tłuszczowej na diecie z przewagą tłuszczów nasyconych i węglowodanów prostych
- 5 Pij wodę morską po posiłku, aby poprawić metabolizm i pozbyć się zaparć
- 6 Czy woda morska może zmniejszyć stłuszczenie wątroby?
- 7 Jak woda morska wpływa na tłuszcz trzewny, czyli tzw. oponkę na brzuchu?
- 8 Źródła
Już 6 na 10 dorosłych Polaków ma problem z nadwagą. Boryka się z nią także 40% nastolatków. Przyczyną tego stanu rzeczy jest zła dieta i siedzący tryb życia. Gromadzeniu się tkanki tłuszczowej sprzyja spożywanie tłuszczów nasyconych. Ale swoją rolę odgrywają także węglowodany proste. Problemem jest także przesalanie potraw, gdyż sól wzmaga apetyt. Wiedzą to producenci żywności przetworzonej, w której znajdziemy nie tylko tłuszcze trans, czy sztuczne konserwanty, ale również sporo naturalnego konserwantu jakim jest sól. To prowadzi do tego, że zjadamy większe porcje lub częściej sięgamy po przekąski. Sól jodowana jest źródłem zarówno sodu o działaniu osmotycznym, jak i jodu, wspierającego pracę tarczycy. Niemniej jednak można znaleźć lepszą alternatywę, a mianowicie wodę morską. Może być ona zarówno dodatkiem kulinarnym, jak i płynem nawadniającym. Zawiera bowiem kompleks minerałów, w tym elektrolity w odpowiednich proporcjach, które wspierają zdrową mikrobiotę jelit czy wątrobę. Poprawiając markery wątrobowe oraz profil lipidowy, pomaga walczyć z nadwagą.
Kiedy mówimy o nadwadze, a w którym momencie zaczyna się otyłość?
Nadwaga to stan organizmu, w którym nagromadzone zostaje zbyt dużo tkanki tłuszczowej względem tkanki mięśniowej, masy kostnej i ilości wody w organizmie. Nie jest to jednak jeszcze stan patologiczny, a alarmowy, który powinien skłonić daną osobę do zmiany stylu życia i sposobu odżywiania. W przypadku nadwagi u kobiet i mężczyzn BMI wynosi od 25 do 29. O otyłości mówimy, gdy BMI równa się 30 lub więcej. Należy jednak pamiętać, że nie stanowi ono diagnozy nadwagi. Kluczowe są wspomniane proporcje tłuszczu, mięśni, masy kostnej oraz wody. Umięśniony sportowiec może mieć wyższe BMI niż wynosi norma, podobnie osoba o naturalnie grubszym kośćcu. Taka charakterystyka dotyczy ponadto tych, którzy na skutek np. brania leków, cierpią na obrzęki czy występuje u nich tzw. cellulit wodny.
Jak powinny wyglądać prawidłowe proporcje tkanki mięśniowej, tłuszczowej i wody w naszym ciele?
Wskaźnik BAI dla kobiet i mężczyzn – prawidłowe i nieprawidłowe wartości procentowe tłuszczu w organizmie względem masy ciała

Źródło: Lizak, D., Seń, M., Czarny, W., Budzowski, A. (2016). Przegląd antropometrycznych mierników otłuszczenia ciała stosowanych w diagnozowaniu otyłości. Hygeia Public Health
Kobiety mają naturalnie więcej tkanki tłuszczowej od mężczyzn1. Normy różnią się też w zależności od wieku. Dla kobiet w wieku reprodukcyjnym, od 20 do 39 roku życia, optymalny poziom tkanki tłuszczowej to od 21 do 33%. Nie powinien być mniejszy niż 21%, gdyż może to zaburzać gospodarkę hormonalną. Konkretnie występuje wtedy niższy poziom estrogenów względem progesteronu, co może prowadzić np. do zaniku miesiączki. Kobiety w wieku premenopauzalnym i menopauzalnym od 40 do 65 roku życia i starsze powinny mieć poziom tkanki tłuszczowej na poziomie ok. 25%, a nie więcej niż 38%. Z kolei mężczyźni w wieku od 20 do 39 lat powinni posiadać od 8 do 21% tkanki tłuszczowej. U mężczyzn po 40 roku życia udział tkanki tłuszczowej w ciele nie powinien być większy niż 23% i nie mniejszy niż 11%.
Tkanka mięśniowa stanowi średnio 30-40% masy ciała, przy czym u mężczyzn jest to od 40 do 45%, a u kobiet – od 30 do 35%. Woda stanowi podstawę naszego organizmu i jej zawartość w ogólnej masie wynosi od 45 do 65%. W przypadku kobiet jest to od 45 do 60%, a w odniesieniu do mężczyzn – 50 do 65%.
Do obliczenia zawartości tłuszczu w ciele stosuje się wzór na wskaźnik BAI – [biodro (cm)/wzrost (m1,5) – 18]. Zawartość tłuszczu można precyzyjnie mierzyć za pomocą analizy impedencji bioelektrycznej (BIA) lub dwuwiązkowej absporpcjometrii rentgenowskiej (DXA).
Pij wodę morską przed posiłkiem, aby zmniejszyć spożywane porcje
Izotoniczna woda morska wypełnia żołądek, co powoduje, że je się mniejsze porcje pożywienia. Zatem, jeśli masz nadwagę, będzie to sposób na regulowanie wielkości posiłków. Wiele osób cierpi na permanentne odwodnienie, gdyż spożywa zbyt mało płynów. Zamiast je odpowiednio uzupełniać, sięgają po przekąski, gdyż objawy odwodnienia często mylone są z głodem, bo nasz mózg odbiera mylne sygnały. Dopiero większe odwodnienie powoduje uczucie pragnienia, zmniejszenie ilości śliny czy zwiększenie napięcia mięśniowego. Burczenie w brzuchu czy bóle i zawroty głowy częściej odbiera się jako objaw głodu. Tymczasem niejednokrotnie są one związane z odwodnieniem. Warto wyrobić w sobie nawyk picia wody morskiej na 30 minut przed posiłkiem.
Odwodnienie=większe gromadzenie tkanki tłuszczowej na diecie z przewagą tłuszczów nasyconych i węglowodanów prostych
Dlaczego akurat woda morska Aqua Minerals 78+ lub Plasma Oceanica, a nie mineralna przy nadwadze? Zawiera ona bowiem kompleks minerałów, które wzajemnie się uzupełniają i w czystej plazmie przed rozcieńczeniem znacznie większą ilość w 100 ml zarówno magnezu (46% RWS), jak i wapnia (7% RWS), a także potasu (4% RWS) czy sodu (65% RWS) niż w wodach mineralnych zarówno średnio-, jak i wysokozmineralizowanych. Warto podkreślić, że stężenie minerałów po rozcieńczeniu także jest wyższe. Dzięki elektrolitom w odpowiedniej proporcji w wodzie morskiej (Mg:Ca:K – 3:1:1) zapobiegasz retencji wody, poprawiasz metabolizm. Stosując rozcieńczenie bądź niewielkie dawki, zyskujesz też zdrową ilość sodu, zapobiegając obrzękom, w tym cellulitowi wodnemu. Warto wiedzieć, że odwodnienie wpływa także na większe gromadzenie się tkanki tłuszczowej przy diecie zawierającej tłuszcze nasycone i węglowodany proste. Kluczowe jest zatem dbanie o właściwy poziom wody w organizmie.
Pij wodę morską po posiłku, aby poprawić metabolizm i pozbyć się zaparć
Mając nadwagę, często czuje się ciężkość po posiłku, a zbyt mało ruchu sprawia, że pogarsza się perystaltyka jelit. Oczywiście wpływa na nią także niewystarczająca podaż błonnika w diecie oraz odwodnienie. Dochodzi do zaburzenia mikrobioty, stanów zapalnych, wzdęć i zaparć. Paradoksalnie także zbyt dużo błonnika może być problemem, gdyż pęcznieje w jelitach i tworzą się złogi – twarde masy zwane fitobezoarami. Dzieje się tak przy niewystarczającym nawodnieniu. Również zbyt niska podaż magnezu negatywnie wpływa na trawienie. Nie tylko bierze on udział w procesach aktywacji enzymów trawiennych węglowodanów i tłuszczów oraz pomaga metabolizować błonnik bakteriom jelitowym. Poprawia bowiem dodatkowo ruchy robaczkowe, działając przeciwstawnie do wapnia, a więc rozkurczowo.
Wracając do rozkładu błonnika, przy udziale bakterii powstają krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe – SCFA. Wzmacniają one barierę jelitową i redukują stany zapalne, a ponadto wpływają na poziom cholesterolu, trójglicerydów i insuliny. Hamują też bakterie chorobotwórcze. Ze względu na wspomnianą wysoką zawartość magnezu, izotoniczna woda morska będzie najlepszym wyborem po posiłku. Pij ją do 2 godzin po jego spożyciu, aby przywrócić prawidłowy rytm wypróżnień. Dzięki temu utrata masy ciała będzie szybsza, gdy masz nadwagę i jesteś na diecie redukcyjnej.
Czy woda morska może zmniejszyć stłuszczenie wątroby?
Stłuszczenie wątroby jest stanem, który występuje, gdy tłuszcz gromadzi się wokół narządu. Co istotne dotyczy także serca i innych organów. Może dochodzić wtedy do zatykania ścian tętnic, zatorów i zakrzepów. Tworzy się blaszka miażdżycowa. Wbrew pozorom nie jest to stan charakterystyczny jedynie dla otyłości, gdyż może występować w przypadku nadwagi. Jak wynika z badań, woda morska obniża tempo zmian występujących w wyniku stłuszczenia wątroby, a nawet je cofa2. Przy jej regularnym spożywaniu poprawia się profil lipidowy, a więc zwiększa się udział cholesterolu HDL w osoczu, a zmniejsza poziom cholesterolu LDL.
Za te procesy odpowiedzialny jest magnez zawarty w wodzie morskiej. Jest kluczowy dla aktywacji enzymu LCAT (acylotransferazy lecytynowo-cholesterolowej). W ten sposób dochodzi do transportu zwrotnego cholesterolu do wątroby i podniesienia dobrego cholesterolu HDL. Synergiczne działanie magnezu, wapnia i potasu z głębin morskich najsilniej zapobiega chorobie stłuszczeniowej wątroby (NAFLD), co udowodniło badanie in vivo na myszach3. Przywrócenie lepszych parametrów wątrobowych dzięki spożywaniu plazmy morskiej sprawia, że proces odchudzania przy nadwadze może przebiegać bardziej miarowo i zdrowo.
Jak woda morska wpływa na tłuszcz trzewny, czyli tzw. oponkę na brzuchu?
W obrębie brzucha wyróżniamy dwa rodzaje tkanki tłuszczowej – podskórną i trzewną. Gdy w większej ilości występuje podskórna tkanka tłuszczowa, nie ma to wpływu na funkcjonowanie narządów. Z kolei trzewna tkanka tłuszczowa otacza narządy wewnętrzne, co niesie ze sobą ryzyko chorób kardiometabolicznych przy jej nadmiarze. Tłuszcz trzewny należy ograniczać i można to robić poprzez dietę i ćwiczenia. Magnez zawarty w wodzie morskiej pomaga obniżać ilość tłuszczu trzewnego. Dlatego warto po nią sięgać w codziennej diecie. Przede wszystkim magnez bierze udział w procesach metabolicznych zarówno tłuszczu, jak i węglowodanów, działając jako aktywator enzymów.
Regulacja poziomu cukru we krwi zapobiega nagłym wyrzutom insuliny i jej spadkom. Dzięki temu możesz się powstrzymać przed podjadaniem pomiędzy posiłkami i lepiej zaplanować swoją dietę. Wysoki poziom insuliny także zwiększa tendencję do odkładania się tłuszczu trzewnego. Magnez zawarty w dużym stężeniu, w łatwo przyswajalnej jonowej formie w wodzie morskiej obniża też poziom kortyzolu i wpływa na redukcję stresu. Jest to bardzo istotne, ze względu na to, że chroniczny stres zwiększa ryzyko gromadzenia się tłuszczu trzewnego, a więc lipogenezy.
Tkanka tłuszczowa w organizmie jest niezbędna. Pełni funkcję magazynu energii, a także chroni narządy wewnętrzne przed urazami mechanicznymi. Trzeba jednak dbać, by nie występowała w nadmiarze. Nadwaga jest stanem alarmowym, z którego można wyjść, odpowiednio bilansując dietę, włączając do niej wodę morską z minerałami oraz ruch.
Źródła
- Wskaźnik przerostu tłuszczu, wskaźnik masy ciała i tkanka tłuszczowa u białych i czarnych dorosłych – PMC ↩︎
- Woda głębokomorska poprawia nieprawidłowości w metabolizmie lipidów poprzez lipolizę i utlenianie kwasów tłuszczowych u szczurów wywołanych dietą wysokotłuszczową – PubMed ↩︎
- Porównanie efektu poprawy głębokooceanicznej wody o różnym składzie mineralnym na wysokotłuszczową chorobę lipidów indukowanych przez dietę tłuszczową oraz niealkoholową stłuszczeniową chorobę wątroby w modelu myszy – PMC ↩︎