Cykl hormonalny nie jest tylko serią „dni w kalendarzu”. To proces, w którym wahania estrogenu i progesteronu wpływają na gospodarkę wodną, napięcie mięśni, apetyt, poziom energii i reakcję na stres. Gdy spada poziom minerałów, organizm szybciej wchodzi w stan przeciążenia. Pojawiają się skurcze, obrzęki, rozdrażnienie i większa wrażliwość na bodźce. Kluczowa staje się wtedy stabilna równowaga elektrolitowa oparta na magnezie i potasie.
Woda morska dostarcza elektrolity w formie jonowej, dzięki czemu wspiera organizm w momentach największych wahań. W czasie menstruacji magnez prowadzi do rozluźnienia mięśni i redukcji skurczów, a potas pomaga utrzymać równowagę wodną, ograniczając obrzęki i zatrzymywanie płynów. W fazie lutealnej, gdy częściej pojawia się PMS, elektrolity wspierają układ nerwowy i pomagają zmniejszać napięcie oraz wahania nastroju.
Istotne znaczenie ma także insulinooporność, która prowadzi do nasilenia stanu zapalnego i zaburzeń cyklu. Badania pokazują, że magnez poprawia wrażliwość na insulinę u osób z obniżoną tolerancją glukozy, a minerały takie jak wapń, cynk i potas wspierają insulinowrażliwość. To tworzy warunki, w których cykl staje się bardziej stabilny, a objawy mniej obciążające.
Woda morska powinna być pita w formie rozcieńczonej 1:3, aby ograniczyć wpływ sodu i wykorzystać działanie minerałów. Regularne uzupełnianie elektrolitów nie zastępuje diety i regeneracji, ale przywraca fizjologiczne podstawy równowagi, bez których cykl staje się bardziej obciążający dla ciała i psychiki.
Czego dowiesz się w tym artykule:
- Jak elektrolity wpływają na samopoczucie w każdej fazie cyklu?
- Dlaczego magnez wspiera redukcję skurczów i napięcia przed miesiączką?
- Jak potas pomaga przy obrzękach i napadach głodu?
- Dlaczego nawodnienie w czasie owulacji ma znaczenie dla śluzu szyjkowego?
- Jak woda morska wspiera organizm przy zaburzeniach cyklu?
Tagi: kobiety, równowaga hormonalna, PMS, nawodnienie, elektrolity, magnez
Spis treści
- 1 Znaczenie nawodnienia i elektrolitów w fazie menstruacyjnej
- 2 Co wpływa na odbudowę błony śluzowej macicy w fazie folikularnej i dlaczego ważne jest nawodnienie?
- 2.1 Cynk zawarty w wodzie morskiej wspiera dojrzewanie komórek jajowych
- 2.2 Nawodnienie w drugiej fazie cyklu miesięcznego – dawkowanie plazmy morskiej
- 2.3 Dieta wpływająca na wzrost lub spadek estrogenów w drugiej fazie cyklu
- 2.4 Naturalne źródło magnezu dla redukcji stresu i wynikających z niego zaburzeń hormonalnych
- 3 Jakie znaczenie ma prawidłowe nawodnienie w czasie owulacji?
- 4 Jak przebiega faza lutealna i jak wpływa na nią gospodarka wodno-elektrolitowa?
- 5 Jak zmniejszenie insulinooporności może wpływać na cykl miesiączkowy?
- 6 Źródła
Cykl hormonalny u kobiet dzieli się na kilka faz, w których występują wahania poszczególnych hormonów, a szczególnie estrogenu i progesteronu. Owe wzrosty i spadki wpływają na samopoczucie kobiety, zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Warto poznać znaczenie nawodnienia i elektrolitów w cyklu hormonalnym, a więc fazie menstruacyjnej, folikularnej, owulacyjnej, a także lutealnej. Każda z nich ma swoją charakterystykę. Różnią się czasem trwania, a także zmianami zachodzącymi tak w układzie rozrodczym, jak i na poziomie hormonalnym.
Znaczenie nawodnienia i elektrolitów w fazie menstruacyjnej
W czasie menstruacji występuje niski poziom hormonów zarówno estrogenu, jak i progesteronu. Krwawienia mogą różnić się obfitością, a dodatkowy stres może wpływać na bardziej intensywne skurcze macicy i dolegliwości bólowe. Cykl hormonalny zasadniczo trwa od 21 do 35 dni, a pierwsza faza menstruacyjna – od 3 do 10 dni. Złuszczanie się nabłonka macicy jest naturalnym procesem, dzięki któremu pogrubiała błona śluzowa macicy może być usunięta przez pochwę, gdy nie doszło do zapłodnienia.
Magnez niweluje skurcze podczas okresu
Występujące w tym okresie skurcze mogą być zniwelowane dzięki lekkiej aktywności fizycznej, ale i suplementacji magnezu, który wpływa na rozluźnienie mięśni. Jego najlepiej przyswajalna forma jonowa obecna jest w wodzie morskiej Oceanica. Warto spożywać ją w rozcieńczonej formie także w czasie miesiączki. W ten sposób można zapewnić optymalny poziom minerałów i mikroelementów w połączeniu ze zbilansowaną dietą, będącą źródłem magnezu, witamin z grupy B, witaminy E, D czy żelaza.
Suplementacja żelaza przy obfitej menstruacji
Obecność żelaza w diecie jest ważna ze względu na pewną utratę krwi podczas miesiączki. Choć u większości kobiet jest ona niewielka, to jednak w przypadku obfitej menstruacji traci się nawet powyżej 80 ml krwi i wtedy owa suplementacja jest wskazana.
Redukcja bólu, obrzęków i napadu głodu dzięki elektrolitom zawartym w plazmie morskiej i diecie
Aby redukować ból w sposób naturalny, warto sięgać nie tylko po wodę morską z wysoką zawartością magnezu. Ważne są ponadto posiłki bogate w kwasy omega-3.
Równowagę elektrolitową w organizmie utrzymuje potas, który jest także ważnym składnikiem preparatu. Dzięki temu można zniwelować występowanie obrzęków w czasie miesiączki. O podaż potasu trzeba zadbać także ze względu na to, że przeciwdziała napadom głodu. Warto zatem wprowadzić do diety produkty, które są w niego bogate, a więc choćby banany czy pomidory albo kaszę.
Spadek estrogenów i progesteronu regulujących apetyt, ale i nastrój powoduje, że wzrasta ochota na słodycze, a więc węglowodany proste. Skuteczna w redukcji napadów głodu jest woda morska, którą warto wypijać na 30 minut przed posiłkiem. W przypadku zatrzymania wody w organizmie i związanych z tym zaparć, warto pić filtrowaną wodę morską do 2 godzin po posiłku. W ten sposób można poprawić funkcjonowanie mikrobioty jelitowej i jej odbudowę.
Należy pamiętać, że woda morska może być spożywana w formie rozcieńczonej w proporcji 1:3, gdzie trzy części stanowi woda źródlana niskosodowa. Rozcieńczenie jest niezwykle ważne, aby zniwelować wysoki poziom sodu, który może zatrzymywać wodę w organizmie. Sód redukowany jest także przez magnez i potas zawarte w produkcie, będącym naturalnym źródłem elektrolitów.
Co wpływa na odbudowę błony śluzowej macicy w fazie folikularnej i dlaczego ważne jest nawodnienie?
Druga faza cyklu trwa około tydzień i następuje przed owulacją. W tej fazie aktywny jest hormon FSH, który powoduje, że pęcherzyki Graffa w jajnikach dojrzewają. Dochodzi wtedy do wzrostu poziomu estrogenów. To właśnie te hormony powodują, że możliwe jest odbudowanie błony śluzowej macicy po miesiączce.
Cynk zawarty w wodzie morskiej wspiera dojrzewanie komórek jajowych
FSH produkowany przez przysadkę mózgową może być obniżony przez hormony stresu, które oddziałują na organizm przez dłuższy czas. Ponadto wpływ na ten hormon może mieć także niewłaściwa dieta, a więc głównie niedobór cynku oraz witaminy D, które regulują gospodarkę hormonalną. Dochodzi wtedy do zaburzenia cyklu menstruacyjnego. Zapotrzebowanie na cynk wynosi 8 mg dziennie. W przypadku kobiet intensywnie trenujących jest nawet wyższe. Cynk występuje jak jeden z pierwiastków śladowych w Oceanica Plasma.
Nawodnienie w drugiej fazie cyklu miesięcznego – dawkowanie plazmy morskiej
Postać jonowa zarówno minerałów, jak i pierwiastków jest szybko i skutecznie wchłaniania przez organizm. Składniki odżywcze i tlen są niezbędne dla regeneracji śluzówki macicy, dlatego tak ważne jest optymalne nawodnienie. Dorosła kobieta może pić nawet do litra rozcieńczonej wody morskiej. Z kolei nastolatka może wypijać do 20 ml w formie izotonicznej.
Dieta wpływająca na wzrost lub spadek estrogenów w drugiej fazie cyklu
Aby utrzymać wzrost estrogenów w tym okresie czy wpłynąć na produkcję tych hormonów, warto zadbać o odpowiednią dietę. Na wzrost poziomu estrogenów może wpłynąć spożywanie orzechów czy roślin strączkowych, takich jak soja, fasola czy ciecierzyca, bogatych w fitoestrogeny. Dla prawidłowego poziomu estrogenów ważne jest spożywanie żywności nieprzetworzonej, ograniczenie węglowodanów prostych na rzecz złożonych. Na uwagę zasługuje także fakt, że prawidłowy poziom wapnia wspiera dojrzewanie pęcherzyków Graffa i estrogenów.
Należy pamiętać, że są też elementy diety, które mogą obniżać poziom estrogenów, a tym samym również wpływać na zaburzenia w tej fazie cyklu. Dotyczy to spożycia nadmiaru kofeiny. Warto pamiętać, że to właśnie woda neutralizuje działanie kofeiny, dlatego pijąc ją po spożyciu kawy, możesz zniwelować negatywne skutki.
Naturalne źródło magnezu dla redukcji stresu i wynikających z niego zaburzeń hormonalnych
Aby zredukować stres i związane z tym zaburzenia hormonalne, warto również zwiększyć podaż magnezu w diecie. Jest to jeden z tych elektrolitów, który wpływa na prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. W przypadku niedoborów czy znacznych ubytków polecane jest nawet spożycie 500 do 600 mg magnezu dziennie, gdzie norma dla dorosłych kobiet w wieku rozrodczym wynosi między 310 a 320 mg. Tymczasem roztwór izotoniczny wody morskiej z wodą źródlaną może dostarczyć nawet 440,5 mg/l magnezu w najlepiej przyswajalnej formie, czyli ok. 110 mg w szklance 250 ml, co stanowi 30-35% dziennego zapotrzebowania.
Jakie znaczenie ma prawidłowe nawodnienie w czasie owulacji?
Mniej więcej w połowie cyklu występuje owulacja, a więc uwolnienie dojrzałej komórki jajowej pod wpływem zwiększenia stężenia hormonu luteinizującego (LH). Na zaburzenia wydzielania tego hormonu wpływ ma wysoki poziom progesteronu i testosteronu, a także zaburzenia pracy przysadki.
Magnez wspiera wydzielanie hormonu luteinizującego
Warto wiedzieć, że magnez hamuje stany zapalne, które mogą obniżać stężenie LH. Zatem także w tej fazie cyklu warto sięgnąć po filtrowaną i rozcieńczoną wodę morską Oceanica, w której znajduje się więcej tego elektrolitu niż w wodach mineralnych czy tym bardziej źródlanych – 46% dziennego zapotrzebowania w 100 ml. Znaczenie nawodnienia w czasie owulacji jest wręcz kluczowe, gdyż to właśnie woda stanowi podstawowy składnik produkowanego w tej fazie śluzu szyjkowego i dzięki niemu ma on właściwą, rozciągliwą konsystencję, która ułatwia transport plemników. Choć wydaje się to banalne, to prawidłowe nawodnienie może mieć pośredni wpływ na zapłodnienie.
Optymalne nawodnienie w czasie owulacji
Nawodnienie pozwala utrzymać odpowiedni poziom energii, który bywa obniżony ze względu na zmiany hormonalne. Układ moczowy łączy się z układem płciowym, a nawodnienie umożliwia usunięcie szkodliwych toksyn z organizmu wraz z moczem. Najlepiej pić 30 ml wody na każdy kilogram masy ciała, przy czym w przypadku rozcieńczonej wody morskiej należy spożywać do jednego litra dziennie. Pozostałe płyny powinna stanowić woda źródlana.
Jak przebiega faza lutealna i jak wpływa na nią gospodarka wodno-elektrolitowa?
Ciałko żółte w tej fazie produkuje progesteron i w ten sposób organizm kobiety przygotowuje się do ewentualnej ciąży. Gdy nie dochodzi do zapłodnienia, jego poziom spada i wtedy następuje kolejny cykl. Równowaga sodu nie wpływa na występujące w tej fazie objawy menstruacyjne, jak wynika z badania przeprowadzonego na próbie 13 kobiet w wieku rozrodczym. Badanie obejmowało wpływ na tkliwość piersi czy wzdęcia i nie wykazano tutaj korelacji1.
To właśnie w tej fazie występuje Zespół Napięcia Przedmiesiączkowego. W drugiej części tej fazy następuje spadek hormonów i to ma wpływ na tzw. huśtawkę nastrojów. Na szczęście elektrolity mogą pozytywnie wpływać na łagodzenie objawów ze strony układu nerwowego, co dotyczy zwłaszcza magnezu. Poza fazą menstruacyjną, również w fazie lutealnej występują obrzęki. To właśnie wspólne działanie magnezu i potasu może je złagodzić. Na zatrzymywanie wody w organizmie wpływ ma wysoki poziom progesteronu w tej fazie cyklu.
Jak zmniejszenie insulinooporności może wpływać na cykl miesiączkowy?
Insulinooporność może zaburzać cykl miesiączkowy, dlatego należy dążyć do prawidłowego zbilansowania diety. Prowadzi do powstawania cytokin prozapalnych. Często współistnieje z endometriozą. W tym przypadku nadmiar estrogenów nie jest odpowiednio usuwany z organizmu, a do tego tkanka podobna do błony śluzowej macicy osadza się w innych miejscach, a więc w otrzewnej, na jajnikach, jajowodach czy choćby w obrębie jelit. Choć endometrioza nie jest uleczalna, to jednak usuwanie zrostów, ale i regulowanie poziomu insuliny może zmniejszać dolegliwości. Dzięki wysokiemu stężeniu magnezu woda morska wspiera regulowanie poziomu cukru we krwi, a tym samym można przeciwdziałać insulinooporności. Pomóc może dodatkowo wprowadzenie diety bogatej w błonnik i o niskim indeksie glikemicznym. Dzięki temu problem nieregularnych czy obfitych miesiączek może się zmniejszyć.
Warto podkreślić, że istnieją badania dotyczące wpływu DSW na insulinooporność2. Pacjentom z obniżoną tolerancją glukozy podawano przez 12 tygodni ekstrakt z DSW. Wyniki pokazały, że magnez poprawia wrażliwość na insulinę u pacjentów w stanie przedcukrzycowym. Warto podkreślić, że nie tylko magnez, ale i cynk, wapń, potas czy selen mają wpływ na insulinowrażliwość. Wszystkie te minerały i mikroelementy zawiera woda morska. Co ciekawe, w badaniach in vivo wykazano, że suplementacja wodą morską zawierającą Ca i Mg zmniejszyła insulinooporność u gryzoni3. W badaniach in vitro z użyciem DSW i FPS (polisacharydów wyizolowanych z glonów) wykazano, że mogą wpływać na homeostazę glukozową4. W przypadku współistnienia endometriozy oraz insulinooporności poprzez spożywanie filtrowanej wody morskiej można wpłynąć na zmniejszenie zaburzeń cyklu hormonalnego oraz dolegliwości z nim związanych. Stosowanie suplementu w postaci plazmy oceanicznej z rejonu Cabo de Gata w połączeniu ze zbilansowaną dietą pomoże w jego regulacji.
Źródła
- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8815755/ ↩︎
- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39202546/ ↩︎
- https://www.dovepress.com/deep-sea-water-inhibited-pancreatic–cell-apoptosis-and-regulated-gluc-peer-reviewed-fulltext-article-DMSO#:~:text=functions%20might%20be%20related ↩︎
- https://www.mdpi.com/1660-3397/16/2/48 ↩︎