Woda RO, czyli po odwróconej osmozie, wygląda jak ideał. Jest czysta biologicznie, pozbawiona wielu zanieczyszczeń i mikroplastiku, ale jednocześnie traci to, co w wodzie najważniejsze dla organizmu, czyli minerały i mikroelementy. Proces RO usuwa nawet 95–99% wapnia, magnezu, sodu, potasu i chlorków. Zostaje praktycznie samo H₂O, które działa jak rozpuszczalnik, a nie jak płyn wspierający komórki. To prowadzi do pogorszenia nawodnienia mimo picia dużej ilości wody, ponieważ ciało potrzebuje środowiska jonowego i stabilnej równowagi elektrolitowej.
Długotrwałe picie wody zdemineralizowanej prowadzi do objawów, które łatwo pomylić ze stresem lub przemęczeniem. Pojawia się przewlekłe zmęczenie, skurcze mięśni, kołatanie serca, bóle głowy, problemy z koncentracją, przesuszenie skóry i zaparcia. Szczególnie niekorzystna jest dla dzieci, osób starszych, osób z niskim ciśnieniem oraz sportowców, którzy tracą elektrolity wraz z potem. Woda bez minerałów nie wspiera pracy serca, jelit ani mięśni, bo organizm nie funkcjonuje na „czystej wodzie”, tylko na wodzie nasyconej elektrolitami.
Dlatego mineralizacja wody RO nie jest dodatkiem, tylko koniecznością. Popularne wkłady mineralizujące działają niestabilnie i nie odtwarzają pełnego profilu elektrolitów. Najbardziej kompletnym rozwiązaniem jest filtrowana woda morska, która działa jak naturalny mineralizator. Już 10 ml na 1 litr wody RO wzbogaca wodę o kluczowe elektrolity i mikroelementy, w tym magnez, wapń, potas, a także jod, żelazo i cynk. Dzięki temu powstaje roztwór lepiej przyswajalny, bardziej odżywczy i wspierający realne nawodnienie, a przy okazji poprawia się smak wody.
Czego dowiesz się w tym artykule:
- Jak przebiega proces odwróconej osmozy i co dzieje się z wodą po jego przeprowadzeniu?
- Dlaczego woda RO prowadzi do pogorszenia nawodnienia mimo picia?
- Jakie skutki wywołuje picie wody zdemineralizowanej?
- Dlaczego filtry mineralizujące nie odtwarzają pełnych elektrolitów?
- Jak mineralizować wodę RO przy użyciu filtrowanej wody morskiej?
Tagi: wodaRO, odwrócona osmoza, elektrolity, minerały, woda morska, nawodnienie
Spis treści
- 1 Co dzieje się z wodą poddaną odwróconej osmozie?
- 2 Dlaczego woda do picia powinna mieć w składzie minerały i mikroelementy?
- 3 Czy mineralizacja wody kranowej jest skuteczna?
- 4 Picie wody kranowej RO z filtrowaną wodą morską odżywcze dla organizmu
- 5 Woda RO do rozcieńczania plazmy morskiej
- 6 FAQ
- 7 Źródła
Woda jest źródłem życia i niezbędnym elementem diety. Jednak nie każda czysta woda dostarcza cenne mikroskładniki. Woda RO, czyli poddana procesowi odwróconej osmozy jest pozbawiona minerałów i mikroskładników, a wiele osób w Polsce ją pije, sądząc, że jest czysta i zdrowa.1 Warto dowiedzieć się więcej na temat skutków picia wody zdemineralizowanej. Dlaczego woda morska filtrowana i sterylizowana UV jest najlepszym mineralizatorem?
Co dzieje się z wodą poddaną odwróconej osmozie?
Proces RO, czyli odwróconej osmozy, usuwa 95-99% wapnia, magnezu, sodu, potasu, chlorków i mikroelementów. Po jego przeprowadzeniu pozostaje czyste H2O, które nie jest w żaden sposób odżywcze dla organizmu i komórek ciała. Woda po RO to rozpuszczalnik, a nie płyn fizjologiczny. Należy zdawać sobie sprawę, że woda RO ma zerowy bądź ujemny potencjał mineralny. Następuje efekt pogorszenia nawodnienia pomimo picia wody. Odwrócona osmoza polega na filtracji wody przez specjalną membranę osmotyczną, która zatrzymuje bakterie, wirusy i pierwotniaki. Dzięki temu z kranu wypływa teoretycznie czysta biologicznie woda. Jednak przez brak mikroelementów konieczna jest dodatkowa mineralizacja, aby nadawała się do picia i była odżywcza dla organizmu.
Dlaczego woda do picia powinna mieć w składzie minerały i mikroelementy?
Woda pozbawiona zanieczyszczeń teoretycznie brzmi świetnie, ale picie wody zdemineralizowanej jest na dłuższą metę szkodliwe dla organizmu. Wszystkie komórki ciała funkcjonują w środowisku jonowym. Do prawidłowego funkcjonowania narządów, a w szczególności serca, żołądka, wątroby i jelit, ale i układu ruchu niezbędne są minerały w formie jonowej. Wpływają one na równowagę wodno-elektrolitową i kwasowo-zasadową. Ich najlepszym źródłem jest woda mineralna, w szczególności średnio i wysokozmineralizowana.
Oczywiście picie wody butelkowanej wiąże się z obecnością mikroplastików. Stąd bardzo często woda kranowa polecana jest jako dobra alternatywa. Niestety ta poddana odwróconej osmozie nie powinna być tak traktowana. Jej długotrwałe stosowanie powoduje: przewlekłe zmęczenie, skurcze mięśni, kołatanie serca, bóle głowy, problemy z koncentracją, przesuszenie skóry czy zaparcia. Proces odwróconej osmozy rozcieńcza prawie całkowicie elektrolity, stąd spada również poziom nawodnienia, nawet gdy pije się jej dużo.
Istnieją grupy szczególnego ryzyka w odniesieniu do picia wody RO. Otóż nie powinno się jej podawać w żadnym wypadku dzieciom, u których występuje niewielka rezerwa elektrolitowa, a także osobom starszym, u których słabiej funkcjonują nerki. Jak wiadomo elektrolity mają wpływ na prawidłową czynność serca, to znaczy regulowanie ciśnienia. Zatem osoby o niskim ciśnieniu bezwzględnie powinny unikać wody RO, która nie dostarcza choćby magnezu i wapnia regulujących pracę serca. Nie jest ona również wskazana dla sportowców, u których występuje zwiększona utrata sodu, magnezu i potasu wraz z potem.
Czy mineralizacja wody kranowej jest skuteczna?
Wiele osób zdaje sobie sprawę, że choć odwrócona osmoza istotnie pozwala pozbyć się szkodliwych patogenów z wody, to jednak konieczna jest jej mineralizacja. Wtedy dopiero staje się odżywczym płynem nawadniającym. W tym celu wiele osób stosuje dodatkowe filtry. Trzeba jednak wiedzieć, że takie wkłady posiadają niewielkie ilości wapnia i magnezu, działają niestabilnie i nie stanowią realnego środka wzbogacającego wodę. Oczywiście jeśli już pić wodę RO, to jedynie wzbogaconą w procesie mineralizacji dostarczającej sód, będący kluczem do nawodnienia. Powinien wzbogacać ją także o magnez, potas i wapń – istotne dla prawidłowej czynności serca i mięśni, chlorki wspierające równowagę elektrolitową oraz mikroelementy. Dostępne na rynku filtry nie odtwarzają pełnego profilu elektrolitów, tak jak choćby filtrowana woda morska Oceanica. Właśnie ona może stać się skutecznym mineralizatorem.
Picie wody kranowej RO z filtrowaną wodą morską odżywcze dla organizmu
Jeśli stawiasz na ekologię i nie chcesz pić wody butelkowanej mineralnej pełnej mikroplastiku, a zdajesz sobie sprawę ze zubożenia w składniki mineralne wody kranowej RO, to filtrowana woda morska jest odpowiednim dodatkiem. 10 ml na litr wody RO zapewni wzbogacenie o wszystkie elektrolity. Ponadto wzbogaci ją o niezbędne dla zdrowia mikroelementy, jak choćby cynk, jod czy żelazo. W wodzie morskiej Oceanica pochodzącej z rejonu Cabo de Gata u wybrzeży Hiszpanii znajduje się więcej minerałów niż w wodzie średniozmineralizowanej, a nawet niektórych wodach wysokozmineralizowanych.
W 100 ml filtrowanej wody morskiej odnotowano w ramach badań laboratoryjnych pokrycie do 46% dziennego zapotrzebowania na magnez. Wykryto wapń w ilości 7% dziennego zapotrzebowania oraz 4% RSW na potas. Ilość soli w 100 ml to 3,6 g, co jest źródłem 1,44 g sodu. Zatem hipertoniczna woda morska zapewnia zapotrzebowanie na ten minerał w ok. 65%. Ponadto w jej składzie znajdują się wszystkie niezbędne dla organizmu mikroelementy. Stanowi ona uzupełnienie zbilansowanej diety w połączeniu z wodą źródlaną lub wodą RO.
Woda RO do rozcieńczania plazmy morskiej
Wybór jako rozcieńczacza wody RO jest o tyle słuszny, iż taka woda jest pozbawiona mikroplastiku czy nanoplastiku, który zawiera woda butelkowana. Membrana RO ma mikropory w rozmiarze 0,0001 mikrometra, które zatrzymują nawet bardzo małe cząstki. W ten sposób usuwanych jest 99,9% cząsteczek mikroplastiku. Pełne spektrum minerałów i bardzo małe dawki wody morskiej, a w ten sposób ograniczenie ilości soli w roztworze, sprawiają, że można dostarczyć organizmowi płyn izotoniczny. Jest on dobrze przyswajalny przez organizm, w przeciwieństwie do hipotonicznej czystej wody RO.
Bez wątpienia filtry odwróconej osmozy świetnie nadają się do technicznego zastosowania. Jednak, jeśli chodzi o wodę pitną, to wymaga ona dalszej mineralizacji. Woda zdemineralizowana nie jest zdrową wodą i jej długotrwałe picie niesie ze sobą rozwijanie się rozmaitych dolegliwości. Mogą być one związane z układem krążenia, trawiennym czy nerwowym. Mineralizacja wody RO jest obowiązkiem, gdy chce się ją traktować jako wodę pitną. Warto uzupełniać ją o hipertoniczną wodę morską, tworząc dobrze przyswajalny izotoniczny roztwór. Dodatek wody morskiej poprawia nie tylko jej zawartość elektrolityczną, ale również smak.
FAQ
Czy herbata/kawa mineralizuje wodę?
Nie, dodatek herbaty czy kawy nie spowoduje znaczącego wzrostu minerałów w roztworze. Choć obydwa napary są źródłem magnezu, potasu czy wapnia, to jednocześnie kofeina w nich zawarta powoduje ich częściowe wypłukiwanie. Jednocześnie połączenie z wodą RO spowoduje, że roztwór będzie miał lekko kwaśne pH, niekorzystne dla organizmu. Z tego względu lepiej sięgnąć po pełny wszystkich niezbędnych minerałów oraz mikroelementów roztwór wody RO z wodą morską filtrowaną. Użycie takiego wrzątku spowoduje podbicie smaku zarówno kawy, jak i herbaty, a jednocześnie będzie źródłem elektrolitów.
Czy dieta wystarczy?
Jak wiadomo współczesne diety są pełne produktów przetworzonych. Nie dostarczają zatem substancji odżywczych w taki sposób jak dieta oparta na świeżych produktach czy takich poddanych czasowej obróbce termicznej w naczyniach żaroodpornych. Wymaga odpowiedniej suplementacji. Woda morska rozcieńczona wodą RO może stanowić uzupełnienie diety o cenne elektrolity oraz mikroelementy.
Czy woda z odwróconej osmozy jest bezpieczna do picia?
Woda z odwróconej osmozy (RO) nie jest w pełni bezpieczna do picia. Choć pozbawiona jest szkodliwych bakterii i innych patogenów, a także mikroplastików, zubożona jest niemal całkowicie pod względem zawartości niezbędnych elektrolitów – minerałów, a także mikroelementów. Konieczne jest jej mineralizowanie przed spożyciem. Warto do tego celu wybrać hipertoniczną wodę morską z rejonu Cabo de Gata poddaną filtracji.
Źródła
1 Spożycie wody wśród Polaków 2024 – ABR SESTA – Market Research